Przehyba Uphill - historia zawodów

W krótkiej historii otwartych zawodów na nartorolkach Przehyba Uphill ma wyraźne i znaczące miejsce. Impreza stała się już kultowa, wyznacza standardy techniczne i organizacyjne. Każda edycja zawodów przynosiła mniejszy lub większy przełom. Przedstawiamy w skrócię historię Przehyba Uphill na najtrudniejszym podbiegu w Polsce.

Uczestnicy zerowej edycji Przehyba Uphill Uczestnicy zerowej edycji Przehyba Uphill w 2014 roku.

2016

Jedną z nowości drugiej edycji Przehyba Uphill było dopuszczenie do zawodów startujących na rolkach i nartorolkach z pompowanymi kołami. Sponsorem imprezy, która w krótkim czasie stała się najważniejszymi zawodami nartorolkowymi w kraju, została marka Vexa. Przehyba Uphill w 2016 roku pobiła rekord frekwencji w otwartych zawodach na nartorolkach, jakie do tego czasu odbywały się w Polsce. Z najtrudniejszym w kraju nad Wisłą, legendarnym podbiegiem, 2 października 2016 roku zmierzyły się 94 osoby. To o 40% więcej niż przed rokiem. Relacja z Vexa Przehyba Uphill 2016.

2015

W 2015 roku Stowarzyszenie Sportowe Sokół Tarnów wystąpiło z inicjatywą organizacji większych zawodów. Po konsultacjach ze środowiskiem został ustalony termin - pierwsza sobota października 2015. Organizacja biegu pod górę na Przehybę przerosła jednak możliwości stowarzyszenia. Sprawy w swoje ręce wzięły portale nartorolki.pl i nabiegowkach.pl (a ściślej Marek Tokarczyk i Michał Rolski). Pozyskano sponsora - włoskiego producenta nartorolek Ski Way. Po raz pierwszy w polskich otwartych zawodach nartorolkowych wprowadzono wymóg startu wyłącznie na gumowych kołach. W zawodach, które odbyły się 3 października 2015 roku wzięło udział 59 osób - wszyscy Polacy. Przeczytaj relację z Ski Way Przehyba Uphill 2015.

2014

Na pomysł ścigania się na nartorolkach na drodze na Przehybę wpadł w 2014 roku Witold Trojak z Tarnowa. W sobotę 25 października tego samego roku na wspomnianej trasie odbyła się zerowa edycja imprezy w formie towarzyskiego spotkania - treningu punktowanego. Zobacz relację i zdjęcia z Przehyba Uphill 2014. Uczestnicy spotkania byli pod wrażeniem piękna okolicy i samej trasy zawodów. Już wówczas środowisko było zgodne, że to miejsce jest bardzo dobre dla organizacji imprezy rangi mistrzowskiej. Spotkanie i nieformalne zawody w 2014 roku nazywamu "zerową edycją" imprezy.